Lublewo - konkurs szopek i jasełka

Fioletowy wielbłąd i szyszkowy Józef

- Mama, mój wielbłąd się roztapia - wołała zrozpaczona Kasia Gierszewska. Taki okrzyk usłyszeliśmy, gdy 6 grudnia po południu, odwiedziliśmy Szkołę Podstawową w Lublewie.

W korytarzu na piętrze ustawiono szopki noworoczne. W konkursie wzięło udział 15 rodzin z okolic Lublewa.

- To córki, 10-letnia Joanna i 9-letnia Kasia bawiły się w wykonanie tej szopki - powiedziała Krystyna Gierszewska. - Mąż często jest w trasie, więc dziewczynki same okleiły karton i tak powstała stajenka. Ja pomogłam im przy figurkach z plasteliny. Zrobiłam Józefa i Maryję. Fioletowy wielbłąd jest dziełem Kasi.

Każda stajenka była inna

i ciekawa. Zachwycały figurki z masy solnej, plasteliny, bibułki, a nawet z drewna.

- Swoją szopkę robiłam dwa tygodnie - powiedziała 15-letnia Ania Reiter. - Pomysł na jej konstrukcję zaczerpnęłam z szopek krakowskich. Figurki z masy solnej pomógł mi pomalować 8-letni brat Filip. Bardzo dobrze bawiłam się przy budowie stajenki. W przyszłości chciałabym studiować konserwację zabytków.

Szopki wykonywały najczęściej całe rodziny.

- Przy stajence pracowaliśmy wszyscy - zapewniła 20-letnia Ula Markowska.

- Najmłodsza siostra 6-letnia Zuzia zrobiła baranka, a ja z szyszek owiniętych bibułką wykonałam Józefa i Maryję - pochwaliła się 9-letnia Joasia Markowska. - Pomysł i konstrukcja były mamy, brat Jasiu wykonał oświetlenie, druga siostra, Ola, bałwanka i zajączka.

Gdy jury oceniało szopki

i liczyło punkty, goście obejrzeli jasełka przygotowane przez uczniów.

"A gry przede mną wolna droga, chwycę się za Boga! Zobaczymy, kto silniejszy, czy on, czy ja król najpotężniejszy" - straszył ze sceny groźny Herod, grany przez Marcina Papisa z II klasy.

Na szczęście na scenie pojawił się diabeł, czyli Aleksandra Leszka, który ze słowami: "Ha, ha Herod dziś moim łupem, a dusza jego w potrzasku. Więc dale ze mną w piekielny tan" zabrał do piekła złego króla. Dalej akcja przedstawienia toczyła się już spokojniej.

Była więc Maryja, Józef i

Trzej Królowie z darami,

a Sebastian Kobus, jako Kacper zapewniał: "Panienko Jasna przez dalekie lądy prowadziliśmy ładowne wielbłądy".

Na zakończenie jeden z aniołów, Dorota Żuk, pożegnała widzów: "Bądźcie państwo weseli, jako w niebie anieli, na ten Nowy Rok."

W niedużej sali, w której odbywało się przedstawienie, z trudem pomieścili się wszyscy goście.

- Najwięcej kłopotów miałam z wytłumaczeniem tekstu, który zawiera wiele pojęć abstrakcyjnych, niezrozumiałych dla dzieci - powiedziała Violetta Szywała, która przygotowała jasełka.

W scenariusz interesująco wkomponowano kolędy, o których aranżację zadbał dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Rekreacji, Jacek Szmyt. Wszystkim podobał się też koncert kolęd w wykonaniu Sary Zięby, Anny Artemiuk-Zięby i Krystyny Przybylińskiej-Żagaj.

- Pomysł połączenia jasełek z konkursem szopek rodzinnych narodził się podczas jednej z rad pedagogicznych. Nie przypuszczałyśmy, że powstaną takie piękne stajenki - przyznała nauczycielka Irena Głomska. - Udało się to wszystko zorganizować dzięki pomocy księdza Kazimierza Południaka, proboszcza z Lublewa, który poparł nasz pomysł i ogłosił konkurs w kościele.

Przez cała niedzielę 7 stycznia parafianie mogli oglądać wystawione w świątyni szopki i głosować.

- Nagrodę publiczności

otrzymała szopka numer 15, wykonana przez rodzinę Markowskich. Wybrały ją 92 osoby - powiedział ksiądz proboszcz.

Ofiarował on uczestnikom konkursu piękne puzzle. Sponsorzy też spisali się dobrze, dzięki czemu nagrody otrzymali do VI miejsca włącznie. W szkole wygrała rodzina Konsików. Jury tworzyli Maria Mrozińska, Leszek Grombala, Dariusz Fila i Elżbieta Łukasiak-Grzech oraz Wiesław Grzech. II miejsce zajęła rodzina Tryba, a III rodzina Gierszewskich, Reuter i Markowskich.

- Sponsorom podziękujemy dyplomami i serduszkami, które zawisną na tablicy - zapewniła dyrektor SP w Lublewie, Barbara Ślozowska.

Po występie, na małych artystów czekał słodki poczęstunek.

12 stycznia 2001, Epi, Dziennik Bałtycki

polecamy!

 

kolbudzkie firmy
balcamp.pl - Anita Balicka balcamp.pl - Anita Balicka

producent luksusowych samochodów kempingowych

VI Edycja Konkursu Odkrywamy Talenty na Pomorzu
podziel się uwagami! © 1998 - 2014 Urząd Gminy Kolbudy